pozwoleniaa

Ciężarówki klasy Euro-2 znikną z polskich dróg?

Jak podaje portal transportenvironment.org, polskie organizacje chcą przekonać rząd do rozbudowania krajowego systemu opłat drogowych dla ciężarówek. Inspro (Instytut Spraw Obywatelskich), członek międzynarodowej organizacji pozarządowej Transport & Environment chce, by istniejący już system w całości bazował na wskaźnikach emisji dwutlenku węgla, zniechęcając tym samym do korzystania z pojazdów ciężarowych, które najbardziej szkodzą środowisku.

Inspro wie, że rząd jest za tym, aby rozszerzyć system opłat drogowych, ale w chwili obecnej brakuje woli politycznej, by wprowadzić postulowane zmiany. Problem jest o tyle istotny, że Komisja Europejska zaproponowała nowelizację w Dyrektywie o Eurowinietach na przyszły rok. Już teraz mówi się, że zapowiadane zmiany mogą obejmować opłaty drogowe w oparciu o stopień emisji CO2 przez pojazdy.

W Polsce od 2011 roku obowiązuje system opłat ViaTOLL, który obejmuje główne drogi krajowe, jednak nie wszystkie (zaledwie 1% ogółu tych dróg). Organizacja Inspro prowadzi kampanię "Tiry na tory", której celem jest zwiększenie ilości dróg, objętych opłatami i wdrożenie systemu opłat, bazującego na stopniu emisji dwutlenku węgla, gdy będzie to możliwe w oparciu o unijne przepisy.

W chwili obecnej ViaTOLL bazuje na standardach emisji Euro dla ciężarówek, czyli przykładowo pojazd, spełniający normy Euro 5 zapłaci o 50% mniej niż ten, posiadający klasę Euro 2. Instytut chce także, by tymczasowo także pojazdy, spełnające normy Euro 6 włączone zostały do systemu.

Piotr Kubisz, reprezentujący Instytut Spraw Obywatelskich powiedział:

Daleko idącym celem naszej kampanii "Tiry na tory" jest równowaga konkurencyjna między transportem drogowym i kolejowym. Kampania wpisana była w 2014 roku w program wyborczy Prawa i Sprawiedliwości, obecnej partii rządzącej. Jednak rząd boi się skutków, jakie mogą wyniknąć z sukcesu "Tirów...", głównie oskarżeń, że przez to wzrosną ceny żywności. Wkrótce spotkamy się w tej sprawie z szefem resortu transportu.

Na mocy Dyrektywy o Eurowinietach, jakiekolwiek opłaty drogowe powinny być umotywowane kosztami utrzymania dróg, ale w obecnym brzmieniu przepisy nie dopuszczają naliczania opłat na podstawie emisji CO2 przez pojazdy.

Jednak niektóre kraje członkowskie takie jak Niemcy wywierają presję na KE, by ta zmieniła przepisy na bardziej ekologiczne. Jeśli organizacji Inspro uda się przekonać polski rząd do proekologicznych zmian przepisów, będziemy o krok bliżej od ich wprowadzenia po tym, jak opublikowana zostanie nowelizacja stosownej dyrektywy unijnej.

Tekst przetłumaczony. W oryginalnym brzmieniu można go znaleźć na stronie www.transportenvironment.org


Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.