pozwoleniaa

Kierowcy coraz chętniej wybierają auta elektryczne

Pojazdy napędzane elektrycznie dają niezrównaną liczbę rozwiązań mogących sprawić, że europejski transport stanie się mniej szkodliwy dla środowiska. Jednakże rynek aut elektrycznych (na baterie lub hybrydowych) przeżywał lepsze i gorsze okresy. Zmieniło się to dopiero w ostatnim czasie.

W 2015 roku sprzedaż tych pojazdów osiągnęła ważny punkt, stanowiąc 1% ogólnoświatowego rynku motoryzacyjnego. Odnotowano wówczas sprzedaż na poziomie 145 tys. egzemplarzy (liczba ta uległa podwojeniu w porównaniu z rokiem poprzedzającym.

Dane z 2016 roku sugerują, że do końca grudnia liczba sprzedanych aut elektrycznych w dalszym ciągu będzie rosła. Przewiduje się, że na auta z napędem elektrycznym przesiądzie się dużo ponad 200 tys. kierowców europejskich. W sumie da to liczbę ponad pół miliona aut elektrycznych na drogach Starego Kontynentu.

Europa jest drugim największym rynkiem zbytu, ze szczególnym uwzględnieniem krajów takich jak Norwegia i Holandia. Nie ma jednak na kontynencie rynku aut elektrycznych z prawdziwego zdarzenia, gwarantującego infrastrukturę do ładowania pojazdów czy sprzedaż części zamiennych. Wszystko przez politykę krajów członkowskich Unii i brak zaplecza w postaci odpowiednich regulacji prawnych. To musi się zmienić jeśli Europa ma być liderem w motoryzacji elektrycznej i móc konkurować z Chinami.

Oprac. na podst. www.transportenvironment.org


Więcej w tym dziale:


  • Grzegorz

    Grzegorz

    Chciałbym chcieć elektryczne auto. :) Póki co nie wyobrażam sobie przesiadki z tradycyjnej spalinówki, a dbałość o środowisko zacząłbym od zmniejszenia silników naszych przyjaciół zza oceanu :)

    odpowiedz | zgłoś

    • Paweł - Admin

      Paweł - Admin

      Za oceanem nie zadbają o powietrze w Europie :-). To na nas spoczywa odpowiedzialność. Zobaczymy jak będzie wyglądać cena takiego elektrycznego cacka. Wątpię, by było "na każdą kieszeń". Na pewno nie od razu

      zgłoś
      Wprowadź wynik: 3 - 2 =

  • John_Gamoń

    John_Gamoń

    Nawet niezłe mają przyspieszenie od 0-30/h - myślałem kiedyś , że to pic na wodę....

    odpowiedz | zgłoś

    • Paweł - Admin

      Paweł - Admin

      Jeszcze kilka(naście) lat temu to było nie do pomyślenia, ale technologia idzie naprzód z zawrotną prędkością więc myślę, że wkrótce znów usłyszymy o jakimś przełomowym wynalazku.

      zgłoś
      Wprowadź wynik: 3 - 2 =

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.