pozwoleniaa

Walka o czyste powietrze po europejsku

Jak podaje portal transplace.eu, w trosce o jakość powietrza na Starym Kontynencie Unia Europejska chce ustanowić kolejne strefy ekologiczne. Wszystko przez to, że w ponad 20 krajach członkowskich w wielu miejscach przekroczone zostały dopuszczalne normy tlenku azotu i tzw. pyłu drobnego PM10.

 

W wydanym niedawno raporcie Komisja Europejska zwraca uwagę, że wobec 16 ze wspomnianych państw podjęte zostały działania prawne w związku z przekroczeniem norm PM10, natomiast w przypadku 12 postępowanie dotyczy przekroczenia norm tlenku azotu i braku skutecznych działań na poziomie krajowym. Według ustaleń w drugim przypadku za taki stan rzeczy odpowiada użytkowanie aut z silnikiem Diesla.

 

Jakby tego było mało inny dokument - raport Międzynarodowego Forum Transportu (ITF) - ujawnia, że choć postęp technologiczny jest kwestią niepodważalną, nawet mimo najnowszych rozwiązań emisja CO2 generowana przez transport drogowy może wzrosnąć w ciągu najbliższych trzydziestu lat nawet o 60%, a jeśli nie przedsięweźmie się odpowiednich środków, może to być nawet 160%. Wszystko dlatego, że - jak pokazują najnowsze prognozy - do połowy tego wieku ruch pojazdów w miastach może ulec w zasadzie podwojeniu.

 

Rozwiązaniem problemu zanieczyszczenia powietrza, zdaniem komisarzy europejskich, ma być ustanowienie stref niskiej emisji spalin. Takie rozwiązanie z powodzeniem stosowane jest już w wielu europejskich miastach. Z założenia do tzw. strefy ekologicznej nie mogą wjechać pojazdy o określonych kategoriach w zależności od ich potencjału emisji. Jako przykład przywołano Berlin, gdzie dzięki odpowiednim regulacjom i ustanowieniu w 2008 roku strefy ekologicznej znacznie ograniczono emisję spalin.

Oprac. na podst. www.transplace.eu


Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.