Problemy z wdrożeniem DIWASS: obawy przedstawicieli branży odpadowej

System DIWASS jeszcze nie zaczął obowiązywać, a już wywołuje wyraźne reakcje wśród firm i organizacji branżowych. Pojawiają się pytania, czy nowe narzędzie faktycznie uporządkuje rynek transgranicznego transportu odpadów, czy raczej zmieni sposób raportowania i kontroli. Właśnie dlatego problemy z wdrożeniem DIWASS stają się dziś jednym z częściej poruszanych tematów w środowisku odpadowym i logistycznym. Nie jest to sprzeciw wobec regulacji jako takich. To raczej próba realistycznej oceny, z czym firmy będą musiały zmierzyć się w praktyce po maju 2026 roku.
NIE DAJ SIĘ ZASKOCZYĆ NOWYM WYMOGOM W PRZEWOZIE ODPADÓW
Przygotujemy Twoją firmę do sprawnego wdrożenia systemu DIWASS. Sprawdzimy ważność posiadanych uprawnień, zweryfikujemy poprawność danych oraz pomożemy określić rolę, w jakiej Twoja firma będzie funkcjonować w systemie. Zajmiemy się także kompleksową obsługą DIWASS, a jeśli będziesz tego potrzebować – pokażemy, jak poruszać się po systemie w praktyce. Skontaktuj się z nami:
e.nadolna@ekologistyka24.pl , +48 881 045 376
j.blazewicz@ekologistyka24.pl , +48 500 867 153
Skąd biorą się wątpliwości branży jeszcze przed startem DIWASS
Pierwszym źródłem niepewności jest skala zmian, jakie niesie ze sobą nowy system. DIWASS nie dotyczy jednego etapu przewozu, lecz całego łańcucha transgranicznego przemieszczania odpadów. Obejmuje różne role, różne procedury oraz różne poziomy odpowiedzialności.
Drugim czynnikiem jest tempo wdrożenia. Firmy wiedzą, że system ma ruszyć w określonym terminie, jednak szczegóły techniczne i praktyczne scenariusze działania wciąż się kształtują. W takich warunkach naturalne jest pytanie, czy rynek zdąży się przygotować w sposób uporządkowany, a nie reaktywny.
Wątpliwości nie wynikają więc z braku chęci dostosowania się do prawa. Wynikają z doświadczeń z wcześniejszymi reformami, które często obciążały przedsiębiorców dodatkowymi obowiązkami, zanim przynosiły realne usprawnienia operacyjne.
Głos branży – jakie obawy pojawiają się najczęściej
W debacie branżowej wokół wdrożenia DIWASS pojawiają się konkretne i dobrze udokumentowane obawy, które warto znać już dziś. Przedstawiciele europejskich organizacji działających w sektorze recyklingu, szkła, metali oraz tworzyw sztucznych wskazują, że krótkie terminy wdrożenia, ograniczony czas na przygotowanie techniczne oraz nowe wymagania dokumentacyjne mogą generować trudności operacyjne.
Jednym z postulatów branżowych jest wprowadzenie okresu przejściowego trwającego co najmniej rok po wejściu DIWASS w życie. Ma to pozwolić firmom na dokończenie adaptacji systemów i procedur bez ryzyka sankcji. Sygnatariusze listów kierowanych do Komisji Europejskiej zwracają również uwagę, że wymóg przesyłania dokumentów takich jak Aneks VII z dwudniowym wyprzedzeniem nie zawsze odpowiada realiom codziennych operacji logistycznych, które często zależą od zmiennych warunków.
Inne głosy branżowe podkreślają, że harmonogram wdrożenia DIWASS jest dość napięty. Implementacja systemu musi zakończyć się do 21 maja 2026 roku, a doprecyzowanie specyfikacji technicznej oraz udostępnienie środowisk testowych nastąpiło stosunkowo późno. Organizacje recyklerów wskazują, że wcześniejsza dostępność informacji o strukturze systemu byłaby pomocna przy planowaniu integracji IT i dostosowywaniu procedur wewnętrznych.
Czy jeden system może rozwiązać wszystkie problemy transportu odpadów?
To pytanie pojawia się bardzo często i warto na nie odpowiedzieć wprost. DIWASS nie rozwiąże wszystkich problemów branży odpadowej. I nie taki jest jego cel. System nie wyeliminuje błędnej klasyfikacji odpadów. Nie zastąpi wiedzy uczestników przewozu. Nie przejmie odpowiedzialności za decyzje operacyjne. Uporządkuje natomiast informacje i sprawi, że nieprawidłowości staną się szybciej widoczne. Z tej perspektywy będzie pełnił funkcję narzędzia kontroli i transparentności, a nie mechanizmu naprawczego dla całego rynku. Oczekiwanie, że „uzdrowi” transport odpadów, prowadzi do rozczarowań.
W wielu głosach branżowych powtarza się obawa przed nadmiernymi oczekiwaniami wobec systemu. Ma usprawnić nadzór, lecz nie zastąpi dobrze działających procedur wewnętrznych firm. Część przedstawicieli przemysłu zwraca uwagę na ryzyko przesunięcia ciężaru odpowiedzialności z decyzji merytorycznych na poprawność danych w systemie. Oznacza to, że nawet drobne nieścisłości mogą prowadzić do poważnych konsekwencji operacyjnych. Jednak DIWASS nie tyle upraszcza obowiązki, ile wymusza większą dyscyplinę informacyjną na każdym etapie przewozu.
Najważniejszy wniosek jest prosty. Wątpliwości branży nie są sygnałem, by czekać, lecz by przygotować się wcześniej. Firmy, które potraktują DIWASS wyłącznie jako kolejny system informatyczny, mogą napotkać realne problemy operacyjne. Znacznie lepszym podejściem jest analiza własnej roli w przewozie, uporządkowanie dokumentacji oraz zrozumienie, jakie informacje będą podlegały weryfikacji. To właśnie na tym etapie można ograniczyć ryzyko, o którym dziś mówi rynek.
WĄTPLIWOŚCI SĄ NATURALNE – POMOŻEMY JE ROZWIAĆ
Do uruchomienia systemu DIWASS zostało niewiele czasu. Dlatego warto przygotować firmę z wyprzedzeniem, zanim presja terminów zacznie generować błędy i przestoje. Masz pytania o platformę DIWASS i nowe wymogi w transgranicznym przewozie odpadów? Skontaktuj się z nami — przeprowadzimy Cię przez temat i zajmiemy się wdrożeniem.
e.nadolna@ekologistyka24.pl , +48 881 045 376
j.blazewicz@ekologistyka24.pl , +48 500 867 153
Rozwiązanie, które zmieni zasady gry
Problemy z wdrożeniem DIWASS pokazują jedno: rynek nie kwestionuje potrzeby zmian, lecz obawia się ich praktycznych skutków. To naturalne przy tak szerokiej reformie.
System nie będzie cudownym lekarstwem na wszystkie problemy transportu odpadów. Sprawi jednak, że brak przygotowania, niespójność danych oraz błędy proceduralne staną się szybciej widoczne. Dla firm oznacza to konieczność świadomego podejścia, a nie biernego oczekiwania na start systemu.
Im wcześniej ten temat zostanie oswojony, tym mniejsze znaczenie będą miały obawy, które dziś wybrzmiewają w branży.






